Centra danych czeka modernizacja. Powodem wzrost cen energii.

Coraz wyższe ceny energii zmuszają centra danych do modernizacji i szukania nowych źródeł zasilania. Według firmy analitycznej Markets and Research, dzięki wykorzystaniu OZE i energooszczędnych technologii, rynek data center może urosnąć do 2026 r. nawet o 26,5 proc.

Pandemia przyśpieszyła cyfryzację i zwiększyła popyt na usługi centrów danych. Według danych Gartnera ze stycznia br. to jedyny sektor IT, który uchronił się przed spadkami w 2020 r. Co więcej, w kolejnych latach ma on rosnąć średnio o 4 proc. rocznie.

Walka o koszty

Mimo koniunktury na usługi data center, nie każdy operator może liczyć na wzrosty. Z raportu Komisji Europejskiej „Energy-efficient Cloud Computing Technologies and Policies for an Eco-friendly Cloud Market” wynika, że dzięki przyśpieszonej cyfryzacji zużycie energii przez centra danych wzrośnie do 2030 r., w porównaniu do 2018 r., o 28 proc. Coraz większe zapotrzebowanie na prąd przy jego rosnących kosztach sprawia, że część nieefektywnych energetycznie serwerowni czeka gruntowna modernizacja. W innym przypadku usługi przez nie oferowane mogą być znacząco droższe od konkurencji.

– Cena prądu jest najważniejszym składnikiem kosztowym usług świadczonych przez centra danych. Obiekty budowane od początku z myślą o uzyskaniu jak najwyższej efektywności energetycznej, wykorzystujące np. chłodzenie adiabatyczne są tańsze w utrzymaniu i mogą osiągnąć niższą efektywność energetyczną tzw. PUE. Dla porównania, średnia w Polsce na rynku data center waha się pomiędzy 1.4 a 1.6 PUE, przy czym w przypadku niektórych serwerowni firmowych często ten parametr przekracza 2.0. Przekłada się to oczywiście na wyższe koszty dla klienta końcowego – komentuje Wojciech Stramski, CEO spółki Beyond.pl, obsługującej jeden z najbardziej efektywnych energetycznie data center w Polsce, który jest zasilany w 100 proc. zieloną energią, a PUE obiektu wynosi tylko 1.2.

Nowe inwestycje

Według analityków największe oszczędności i zyski w sektorze data center ma przynieść zastosowanie odnawialnych źródeł energii. Poza tym kluczowe dla rozwoju rynku będą m.in.: nowe rozwiązania chłodzenia serwerów i wykorzystania ciepła oraz technologie budowy akumulatorów i zasilania. Markets and Research zwraca uwagę, że już w 2020 r. znacząco przyspieszono proces wdrażania oszczędnych systemów zasilania awaryjnego opartego na akumulatorach litowo-jonowych. Coraz popularniejsze są generatory o mocy przekraczającej 2 MW, których sprzedaż napędza budowa dużych i hiperskalowych obiektów.

Eksperci przewidują, że jednymi z najistotniejszych inwestycji centrów danych będą te związane z modernizacją i budową systemów chłodzenia serwerów. Poprzez wprowadzenie nowoczesnych systemów chłodzących jest możliwe zmniejszenie zapotrzebowania energetycznego centrów danych aż o 50 proc. Na popularności będą zyskiwać różnego rodzaju systemy free cooling, w tym chłodzenie adiabatyczne oraz parowe.

– Adiabatyczny system chłodzenia serwerów eliminuje klasyczne szafy wentylacyjne na rzecz rozwiązania naturalnego – schładzania powietrza wodą. System, wzorowany m.in. na rozwiązaniach wykorzystywanych w centrach danych Facebooka, który wdrożyliśmy w naszym centrum danych, pozwala na wykorzystanie energii cieplnej wytworzonej przez urządzenia w komorach serwerowych do ogrzania budynku biurowego na terenie kampusu. W Skandynawii niektóre obiekty data center są podłączane do miejskiego systemu ogrzewania. Wiele nieoczywistych rozwiązań może pomóc obniżyć zużycie energii do minimum – przekonuje Wojciech Stramski z Beyond.pl.

Coraz droższa emisja

Do 2030 r. rynek centrów danych powinien w 100 proc. korzystać z energii odnawialnej. Jest to związane nie tylko z koniecznością spełnienia unijnych regulacji i ochroną środowiska, ale też z rosnącymi cenami emisji CO2. W styczniu tego roku cena emisji jednej tony CO2 po raz pierwszy przekroczyła 34 euro, a według prognoz Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami do 2030 r. cena jednej tony CO2 może osiągnąć wartość nawet 72 euro.

Firmy są tego świadome i już w lutym tego roku dostawcy usług data center i cloud computing, tacy jak Aruba, Amazon czy Google zawarli Pakt na rzecz Neutralności Klimatycznej. Ma on na celu ograniczenie produkcji CO2 o 75 proc. do końca 2025 r. Do 2030 r. sektor data center ma w ogóle nie produkować CO2 i stać się neutralny klimatycznie. Inną, podobną inicjatywą, ale realizowaną przez samą Komisję Europejską, jest Europejska Koalicja na Rzecz Ekologicznej Cyfryzacji.