Branża IT: kto zyskał, a kto stracił w 2020 r.?

Branża IT nie pozostała obojętna na wpływ pandemii COVID-19. Blisko połowa pracowników (42 proc.) przyznaje, że koronawirus spowodował wstrzymanie podwyżek i awansów. Część ekspertów musiała zapomnieć również o premii – wynika z najnowszego raportu Devire „Branża IT w nowej rzeczywistości”.

Ponad połowa ekspertów z branży IT deklaruje, że po wybuchu pandemii COVID-19 ich warunki zatrudnienia nie uległy zmianie (62 proc.). Nadal jednak co trzeciego eksperta w Polsce dotknęły zmiany w umowie z pracodawcą (38 proc.) – w poziomie wynagrodzenia, realizowanych projektach czy formie umowy.

Badanie „Branża IT w nowej rzeczywistości” zostało zrealizowane wśród specjalistów i managerów oraz liderów organizacji w okresie od czerwca do sierpnia br. Odpowiedzi udzieliło 426 respondentów z branży IT. Ankieta została przeprowadzona w okresie od czerwca do sierpnia 2020 r. i objęła całą Polskę.

Podwyżki i awanse pod znakiem zapytania

Główne zmiany, jakie odczuli eksperci z branży IT, dotyczą pracy zdalnej oraz wynagrodzenia – 84 proc. ankietowanych przeszło na pracę zdalną. Podwyżki i awanse wstrzymano u 42 proc. respondentów. Blisko co trzeci pracownik musiał również wykorzystać zaległe urlopy.

– Firmy dostarczające usługi IT dla branż, na które pandemia miała bezpośredni wpływ (np. tworzące oprogramowanie dla linii lotniczych), straciły projekty. Aby przetrwać, były zmuszone wprowadzić zmiany w warunkach zatrudnienia. Większość pracodawców wprowadziła zdalny tryb pracy, ale ten nie jest dla ekspertów IT żadną nowością. To, co zabolało najbardziej, dotyczy oczywiście kwestii finansowych. Duża część pracodawców wstrzymała podwyżki i planowane awanse, wstrzymano także premie lub obniżono czasowo wysokość wynagrodzenia. Ruchem, który mógł zaskoczyć pracowników, było polecenie wykorzystania zaległych urlopów, zwłaszcza kiedy obowiązywał zakaz podróżowania. To jednak świadome działanie pracodawców szukających oszczędności – komentuje Agata Miller, lider zespołu IT w firmie rekrutacyjnej i outsourcingowej Devire.

Co więcej, jak wynika z badania, w czasie pandemii pracownicy zmagają się z wyzwaniem, jakim jest przesuwanie w czasie lub zamykanie projektów (24 proc.). Dochodzi także do zmniejszenia zakresu danego projektu lub obniżenia wynagrodzenia za jego wykonanie.

Jak przyznają specjaliści, główną konsekwencją wybuchu pandemii koronawirusa w branży IT było wstrzymanie innowacyjnych projektów w firmach. W zespołach dało się wyczuć niepewność, która w głównej mierze wynikała z małej liczby nowych projektów w stosunku do tych zamrożonych. Przykładowo na dwa nowe projekty przypadało pięć zlikwidowanych.

Mniejsza skłonność do zmian

Rotacja i częste zmiany projektów dotychczas były wpisane w DNA pracy w branży IT. Jak się okazuje, po wybuchu pandemii COVID-19 chęć do zmian znacząco zmalała.

Choć specjaliści IT przyznają, że są otwarci na nowe wyzwania zawodowe, to 43 proc. z nich czeka, aż pracodawca przedstawi im atrakcyjną ofertę. Jednocześnie mniej ekspertów z branży aktywnie szuka pracy – 23 proc. ankietowanych w 2020 r. względem 34 proc. w 2019 r. Badani wskazują również, że nie szukają pracy i nie chcą zmieniać obecnej – 17 proc. w 2020 r. względem 12 proc. w 2019 r.

Co ciekawe, największą bierność w poszukiwaniu pracy wykazują osoby młode, na stanowiskach juniorskich – 64 proc. respondentów z tej grupy przyznaje, że czeka na ofertę pracodawcy. Z kolei największą aktywność wykazują managerowie i project managerowie – co trzeci z nich aktywnie szuka pracy (33 proc.). Może to wynikać ze wspomnianego przesuwania lub zupełnego zamykania projektów.