BezpieczeństwoTechnologie

Polska technologia wspiera rozwój systemu ostrzegania

W tym miesiącu na Mazowszu odbyły się ćwiczenia „Syrena-26”, podczas których były sprawdzane syreny alarmowe, możliwość ich zdalnego uruchamiania oraz działanie systemu sterowania. Pokazuje to, jak istotna dla bezpieczeństwa publicznego jest sprawność infrastruktury odpowiedzialnej za ostrzeganie mieszkańców.

Z takim wyzwaniem mierzy się rozwijany w Polsce System Ostrzegania i Alarmowania Ludności (SOiA). W kraju działa ok. 22 tys. syren alarmowych, instalowanych w ciągu wielu lat i pochodzących od różnych producentów. Modernizacja systemu oznacza więc konieczność łączenia nowych technologii z infrastrukturą, która już funkcjonuje.

W ramach projektu realizowanego dla Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej konsorcjum INNERGO i CTHINGS.CO przygotowało i dostarczyło 3 711 Prekonfigurowanych Zestawów Lokalnych do 310 jednostek PSP we wszystkich 16 województwach. Projekt jest przykładem wykorzystania polskich kompetencji z obszaru IoT, edge computing, łączności i cyberbezpieczeństwa w systemie związanym bezpośrednio z bezpieczeństwem publicznym.

Istniejące syreny, nowy system

Jednym z najważniejszych wyzwań przy rozwoju systemu ostrzegania jest jego współpraca z istniejącymi urządzeniami. Każdy z przygotowanych zestawów zawiera m.in. Sterownik Syreny, Edge IoT Gateway CTHINGS.CO, bramkę LoRaWAN oraz elementy zasilania i podtrzymania. Sterownik może współpracować z różnymi rodzajami syren i systemami OT/IT, dzięki czemu istniejąca infrastruktura może być stopniowo włączana do rozwijanego systemu. Takie podejście pozwala rozwijać system etapami, bez konieczności jednoczesnej wymiany urządzeń działających już w terenie. Uwzględniono również możliwość działania podczas przerw w zasilaniu sieciowym. W przypadku infrastruktury odpowiedzialnej za ostrzeganie ludności odporność systemu nabiera szczególnego znaczenia właśnie wtedy, gdy standardowe warunki działania zostają zakłócone.

Jedno środowisko dla rozproszonej infrastruktury

W systemie obejmującym setki lokalizacji sama komunikacja pomiędzy urządzeniami nie wystarcza. Potrzebna jest również wiedza o ich stanie, kontrola nad tym, kto ma do nich dostęp, oraz możliwość bezpiecznego wykonywania działań zdalnie. Do zarządzania tą warstwą wykorzystywana jest Platforma Orchestra, która łączy zarządzanie urządzeniami, sieciami i oprogramowaniem oraz pozwala kontrolować zdalny dostęp w rozproszonym środowisku. Istotna jest również możliwość współpracy z rozwiązaniami różnych producentów. Dzięki temu system może być rozwijany wraz z pojawianiem się nowych urządzeń i technologii, bez uzależniania dalszej rozbudowy od jednego dostawcy. Rozproszona warstwa obliczeniowa może także obsługiwać aplikacje wykorzystujące dane pochodzące z wielu lokalizacji, wspierając bieżącą ocenę sytuacji i podejmowanie decyzji w czasie rzeczywistym.

Moc danych w rozproszonej infrastrukturze

Projekt realizowany dla Państwowej Straży Pożarnej to przykład innowacyjnego wykorzystania technologii przetwarzania brzegowego (edge computing) na wyjątkową skalę. 115 TB przestrzeni na dane, 14 844 jednostek obliczeniowych CPU oraz obsługa wielu protokołów komunikacyjnych tworzą rozproszoną, wydajną i odporną na zakłócenia infrastrukturę, wspierającą podejmowanie decyzji w wymagających warunkach operacyjnych. To znacznie więcej niż tradycyjny Internet Rzeczy (IoT) – rozwiązanie można porównać do rozproszonego centrum danych, w którym moc obliczeniowa znajduje się blisko źródeł informacji. Projekt pokazuje, jak polska innowacja technologiczna może zwiększać niezawodność infrastruktury, przyspieszać analizę danych i wspierać skuteczność działania służb ratowniczych.

Produkcja wspierana przez automatyzację i AI

W ciągu 21 aktywnych dni produkcyjnych skompletowano, skonfigurowano, przetestowano i udokumentowano 3 711 zestawów. Każdy przechodził 17 etapów przygotowania i konfiguracji oraz 17 etapów testów fabrycznych. Fizyczne urządzenia były powiązane z cyfrowym zapisem swojej konfiguracji, wyników testów i dokumentacji. W procesie wykorzystywano również automatyzację i narzędzia AI wspierające analizę problemów i przygotowywanie zmian. Ostateczne decyzje dotyczące urządzeń oraz potwierdzenie ich kompletności pozostawały jednak po stronie pracowników.

Cyberbezpieczeństwo przez cały cykl życia

W przypadku systemów ostrzegania cyberbezpieczeństwo nie sprowadza się wyłącznie do zabezpieczenia transmisji danych. Równie ważne jest określenie, kto może uzyskać dostęp do urządzeń, jakie działania może wykonać oraz w jaki sposób wprowadzane są zmiany. Im więcej urządzeń i lokalizacji, tym większe znaczenie ma możliwość utrzymania takiej kontroli przez cały cykl życia systemu.

– W systemie ostrzegania najważniejsza jest możliwość dotarcia z informacją do ludzi wtedy, gdy liczy się czas. Przy skali obejmującej tysiące urządzeń niezbędne są nie tylko niezawodna komunikacja, ale też interoperacyjność, cyberbezpieczeństwo i możliwość zarządzania całym środowiskiem w sposób kontrolowany — mówi Arnold Wierzejski, założyciel i CEO CTHINGS.CO.

Polska technologia dla bezpieczeństwa publicznego

Projekt pokazuje, jak technologie rozwijane dla dużych, rozproszonych systemów IoT mogą znajdować zastosowanie również w obszarze bezpieczeństwa publicznego. Rozwiązania z zakresu edge computing, łączności, zdalnego zarządzania i cyberbezpieczeństwa są wykorzystywane już w przemyśle, energetyce czy inteligentnych miastach. W systemie ostrzegania podobne możliwości służą jednak znacznie bardziej bezpośredniemu celowi – utrzymaniu sprawnego i bezpiecznego mechanizmu przekazywania ostrzeżeń mieszkańcom. W tym przypadku innowacyjność nie polega wyłącznie na instalowaniu nowych urządzeń. Równie istotna jest możliwość wykorzystania tego, co już działa, połączenia różnych technologii i zapewnienia bezpiecznego rozwoju całego systemu w kolejnych latach.