Badanie Pracuj.pl: Urządzenia, których używamy zawodowo

Ponad ¾ Polaków przynajmniej raz w tygodniu korzysta ze smartfona w celach zawodowych. To narzędzie cyfrowe, po które Polacy najczęściej sięgają w pracy – wynika z badania Pracuj.pl. Smartfony wyprzedziły pod tym względem przeglądarki internetowe i laptopy. Okres pandemii podkreślił znaczenie rozwiązań technologicznych w życiu zawodowym, co odzwierciedla się w popularności rozwiązań chmurowych. Sięga po nie w pracy 4 na 10 Polaków.

Postęp technologiczny w świecie pracy przyspiesza z roku na rok. Dziś trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie większości firm bez dostępu do łącza internetowego, a także wyposażenia pracowników w smartfony i komputery. W rosnącej części miejsc pracy niemal codziennością są dedykowane aplikacje mobilne czy oprogramowanie w chmurze. Postęp ten śledzą pracownicy pamiętający zawodowe czasy sprzed najnowszej technologicznej rewolucji (baby boomers i Generacja X), należący do pierwszych użytkowników nowych technologii (Millenialsi), jak i dorastający w ich codziennej obecności (Generacja Z).

Nowe rozwiązania – pozytywnie widziane

Z badań Pracuj.pl wynika, że 71 proc. Polaków pozytywnie ocenia wpływ technologii na rynek pracy. Najczęściej doceniane są m.in. możliwość pracy z dowolnego miejsca, łatwiejsze prowadzenie komunikacji z klientami i współpracownikami, a także dostęp do nowych narzędzi pracy. Wszystkie te dogodności są znacząco wspierane właśnie przez dostęp do stale rozwijanych i nowo powstających cyfrowych urządzeń i oprogramowania. Docenia je 2/3 badanych respondentów.

Bez smartfona (i nie tylko) ani rusz

Jak wykazały badania, najbardziej popularnym cyfrowym narzędziem w pracy są smartfony. Blisko 8 na 10 badanych (78 proc.) wykorzystuje je do celów zawodowych przynajmniej raz w tygodniu. Tuż za nimi uplasowały się przeglądarki internetowe (76 proc. wskazań), a na kolejnych miejscach – laptopy (65 proc.) oraz aplikacje mobilne (63 proc.).

Trudno się dziwić popularności smartfonów jako narzędzia zawodowego na polskim rynku. Według danych IDC w 2020 r. do sprzedaży trafiło ich w naszym kraju aż 8,53 mln. Jednocześnie pandemia COVID-19 napędziła sprzedaż trzeciego najbardziej popularnego narzędzia pracy – laptopa. Według Canalys PC Analysis w 2020 r. na świecie sprzedano 297 mln komputerów, o 11 proc. więcej niż rok wcześniej – z czego blisko 8 na 10 stanowiły laptopy.

Stale zmieniające się środowisko

Urządzenia cyfrowe w pracy wykorzystywane są do wielu celów. Od tak podstawowych zadań jak komunikacja, odbieranie maili, wykonywanie płatności, obsługa programów biurowych, obsługa magazynów, księgowość po bardziej zaawansowane – projektowanie, wykonywanie grafik, prace IT. Bardzo często służą jednak także do zdobywania informacji, dzielenia się wiedzą, promocji firmy. Jak zauważa Agata Grzejda, ekspertka ds. komunikacji wewnętrznej w Grupie Pracuj, w pracy podobnie jak w czasie prywatnym jesteśmy bardzo mocno przywiązani do Internetu i pozwalających korzystać z niego urządzeń.

– O ile jeszcze dekadę czy kilkanaście lat temu technologie były na co dzień potrzebne stosunkowo wąskiemu gronu specjalistów, o tyle dziś wąskie jest grono zawodów, które mogą się bez nich całkowicie obyć. Mniej oczywistymi, ale istotnymi przykładami wpływu tych zmian na rzeczywistość mogą być np. pracownicy fizyczni korzystający z licznych tutoriali na YouTube, przedstawiciele handlowi w terenie sięgający po specjalne aplikacje mobilne czy taksówkarze sięgający po mapy Google. Nasze badania pokazały, że zakres technologii, po które sięgamy, często w pracy stale się rozszerza – komentuje Agata Grzejda, ekspertka ds. komunikacji wewnętrznej w Grupie Pracuj.

W obliczu rozwiązań chmurowych

Praca zdalna i hybrydowa podkreśliła także rolę, jaką w sprawnej organizacji pracy rozproszonych zespołów odgrywają rozwiązania chmurowe. Tzw. model cloud, zakłada odchodzenie od bezpośredniego, „fizycznego” instalowania oprogramowania i zapisu danych na komputerze do ich przechowywania na zewnętrznych serwerach. Dzięki temu pracownicy uzyskują dostęp do wielu istotnych narzędzi i plików z dowolnego urządzenia, często za pomocą rozwiązań dostępnych za pośrednictwem przeglądarki internetowej.

48 proc. respondentów Pracuj.pl twierdzi, że przynajmniej raz w tygodniu używa w pracy oprogramowania zainstalowanego bezpośrednio na komputerze. Jednak już 42 proc. dodaje, że z podobną częstotliwością korzysta z oprogramowania umieszczonego w chmurze. To stosunkowo duży udział, który jednak wciąż wydaje się zaniżony w kontekście rosnącej popularności programów i stron opierających się na wykorzystaniu chmury obliczeniowej. Tezę wskazującą, że oprogramowanie biznesowe on-premise (instalowane bezpośrednio na urządzeniu) jest wciąż używane częściej niż rozwiązania cloud, warto zweryfikować w przyszłych badaniach.

Eksperci podkreślają, że wielu odbiorców wciąż nie ma świadomości, które z popularnych rozwiązań dostępnych na rynku (np. Google Docs, Canva, Kanbanflow) kwalifikują się do kategorii chmurowej.

– W wielu firmach, niezależnie od ich rozmiarów, korzysta się z oprogramowania dostępnego w chmurze. Są to nie tylko popularne pakiety biurowe czy narzędzia ułatwiające wspólną, równoległą pracę na plikach, ale też aplikacje obsługujące magazyny czy księgowość. To rozwiązanie jest wygodne, korzystne dla pracowników i pracodawców. Umożliwia dostęp praktycznie z dowolnego miejsca z dostępem do Internetu oraz z różnych urządzeń, np. komputera, smartfona czy tabletu. Oczywiście to tylko wierzchołek góry możliwości, a bardziej zaawansowane oprogramowanie chmurowe umożliwia wykonywanie bardzo skomplikowanych operacji, przez wiele lat zarezerwowanych dla bardzo kosztownych rozwiązań dostępnych w tzw. on-premise. Badanie Pracuj.pl wskazuje, że w tych okolicznościach popularność programów znajdujących się w chmurze jest wśród pracowników już niemal tak duża, jak tradycyjnych aplikacji – mówi Maciej Chwiłoc, dyrektor ds. Rozwoju Technologii w Grupie Pracuj.

Oferty pracy wprost ze smartfona

Smartfony stanowią nie tylko najbardziej popularne narzędzie cyfrowe wykorzystywane w pracy, ale także… przy jej szukaniu. Korzystanie z telefonu komórkowego do przeglądania nowych ofert zatrudnienia deklaruje aż 92 proc. Polaków szukających obecnie nowego pracodawcy. Niemal tyle samo (91 proc.) respondentów deklaruje, że poszukując zatrudnienia, korzysta z sieci z różnych urządzeń.

Badania Pracuj.pl potwierdzają także, że choć używanie obu tych narzędzi przy rekrutacji może wydawać się oczywiste, technologie mogą wykluczyć część kandydatów zwłaszcza 45+. W tej grupie wiekowej udział osób niekorzystających przy szukaniu pracy ze smartfona to 13 proc., a Internetu to 14 proc.

By maksymalnie wykorzystać smartfony i pomóc ich użytkownikom w znajdowaniu pasujących ofert pracy, tworzone są aplikacje na urządzenia mobilne. Ich popularność stale rośnie. Dla przykładu, za pośrednictwem aplikacji Pracuj.pl w samym 2020 r. o pracę starało się 1,2 mln unikalnych użytkowników, którzy wyświetlili oferty 62 mln razy i wysłali pracodawcom ponad 8 mln CV. Otwartość Polaków na wykorzystanie tego narzędzia w rekrutacji pokazują także najnowsze badania Pracuj.pl. 64 proc. respondentów podchodzi pozytywnie do perspektywy poszukiwania pracy przez aplikację mobilną.

źródło: Pracuj.pl