Audytor jakości dziennikarstwa – antidotum na bylejakość mediów?

Audytor to ktoś nieprzeciętny, ekspert, który zna praktykę dziennikarską, potrafi tworzyć w wielu gatunkach i jest zarazem znawcą mediów, analitykiem, naukowcem. Zatrudnianie audytorów jakości dziennikarstwa przełoży się nie tylko na wartość przekazu, ale również na finanse mediów.

Widać wyraźnie kryzys jakości tego, co media produkują i wydawcy coraz częściej dochodzą do wniosku, że ktoś taki jak audytor jest potrzebny w strukturze firmy. Widać bowiem także, że w mediach – tak jak w Prawie Kopernika-Greshama – „gorszy pieniądz wypiera lepszy”, czyli dziennikarstwo nierzetelne, niepogłębione, czasem wręcz kłamliwe, wypiera to wiarygodne, w pełni profesjonalne. Łamane są podstawowe zasady, kodeksy, które powinny obowiązywać, jednak zostały odłożone na półkę. Inwestuje się ogromne pieniądze tam, gdzie w ogóle nie ceni się pracy ludzkiej i jakości. Na świecie są już farmy treści, w których roboty, bez udziału człowieka, same tworzą kontent medialny. Jednocześnie ciągle brakuje pieniędzy na poprawę jakości dziennikarstwa i przekazywanej przez media treści.
Realia biznesowe ograniczają dziś dochody mediów i obowiązek kontrolowania jakości przekazywanych treści spoczywają na osobach funkcyjnych, czyli redaktorach naczelnych i szefach działów w redakcjach. Jednak ustanowienie takiego dodatkowego, niezależnego poziomu kontroli jakości mogłoby również przyczynić się do lepszego funkcjonowania mediów.

Czytaj dalej