74 proc. firm z sektora MSP dobrze ocenia miniony rok

Większość polskich MSP jest zadowolona z 2019 r. Dla 30 proc. był on dobry, a dla 44 proc. raczej dobry. Niezadowolonych z tego okresu jest 25 proc. przedsiębiorstw. – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Diners Club Polska. Mimo że wynik jest optymistyczny, z roku na rok przybywa firm, które negatywnie podsumowują swoją działalność. W 2020 r. większość przedsiębiorców skupi się na pozyskaniu nowych klientów lub utrzymaniu obecnych.

– Większość firm dobrze ocenia ostatnie 12 miesięcy, dlatego możemy wnioskować, że spora grupa przedsiębiorców zrealizowała swoje plany. Warto jednak zaznaczyć, że porównując wyniki z trzech ostatnich lat, zauważamy systematyczny spadek pozytywnych ocen. Z 2017 r. zadowolonych było aż 89 proc. przedsiębiorców, z 2018 r. już 82 proc., a z 2019 r. – 74 proc. Gorsze oceny są prawdopodobnie związane z pogorszeniem sytuacji finansowej części firm w tym roku. Niektóre z nich mogły już także odczuć spowolnienie dynamiki wzrostu gospodarczego, który był w ostatnich latach bardzo wysoki, a teraz zaczyna wyhamowywać – mówi Monika Masztakowska z Diners Club Polska.

Z ostatniego roku najbardziej zadowolone są firmy średnie (między 50 a 249 pracowników). Jako dobry oceniła go co druga, a jako raczej dobry co trzecia. Gorzej jest w mniejszych przedsiębiorstwach. Do nieudanych 2019 rok zaliczyła co czwarta mikro (do 9 pracowników) i co piąta mała firma (10-49 pracowników).

2020 r. pod znakiem klientów

Najważniejsze zadania w 2020 r. dla większości przedsiębiorstw z sektora MŚP są związane z klientami. Jak wynika z badania Diners Club Polska, 36 proc. firm jako główny cel stawia sobie pozyskanie nowych kontrahentów oraz nabywców ich produktów i usług. Na drugim miejscu (30 proc.) jest utrzymanie obecnych klientów.

– Nadal najwięcej firm z sektora MŚP chce przede wszystkim szukać nowych klientów. Warto jednak zwrócić uwagę, że odsetek przedsiębiorców, którzy skupiają się na zwiększaniu skali działania, z roku na rok maleje. Jeszcze w 2017 r. taki cel na pierwszym miejscu stawiało sobie 51 proc. firm – o 15 proc. więcej niż teraz. Związane jest to m.in. z systematycznym wzrostem liczby przedsiębiorstw, które chcą się skupić na utrzymaniu obecnych klientów. Jeszcze dwa lata temu było ich zaledwie 14 proc., teraz już 30 proc. – mówi Monika Masztakowska.

Na trzecim miejscu są inwestycje, które będą najważniejszym zadaniem dla 14 proc. firm. Z 9 do 11 proc. wzrosła liczba przedsiębiorców planujących ograniczenie kosztów. Podobnie jak w 2017 r., 7 proc. badanych jako główny cel stawia sobie zwiększenie zatrudnienia.

– Najważniejsze zmiany w celach, jakie stawiają sobie przedsiębiorcy, są związane m.in. z kondycją finansową i koniunkturą. Systematycznie rośnie liczba firm, które przewidują pogorszenie swojej sytuacji finansowej. Stopniowo spowalnia także dynamika wzrostu gospodarczego. To sprawiło, że więcej przedsiębiorców chce się skupić przede wszystkim na już pozyskanych klientach oraz ograniczać koszty – mówi Monika Masztakowska z Diners Club Polska.

Badanie zostało zrealizowane przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRIS) w październiku 2019 r. na podstawie wywiadów z 500. właścicielami mikro, małych i średnich przedsiębiorstw z całej Polski. Wykorzystano metodę telefonicznych standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI). Błąd oszacowania = 4 proc., poziom ufności 0,95.